niedziela, 24 stycznia 2016

Pierwszy tegoroczny

  


  Ten rok bedzie rokiem odgrzewanych kotletow.W ubieglym roku nie pobilam rekordow w zamieszczaniu wpisow i znajac sama siebie w tym bedzie podobnie.Nazbieralo sie troszke dziel,ktorych jeszcze nie pokazywalam i mam chec sie nimi pochwalic.Jak juz wspominalam w poprzednim poscie z pokazywaniem swoich wypocin jestem na biezaca na fejsie.
Zapraszam do odwiedzania i co oczywiste polubienia HAND-MADE-BY-Jaddis
 Na poczatek zaczne od Mariusowego szalenstwa,ktore zaczelo sie rok temu.Najpierw powstal prezentowany juz sweterek Adasia



pozniej Danielka (ten odmowil pozowania)



i na koncu moj.Ja tez niechetnie pozuje:)





  Potem kolejno powstawaly czapki.Do kompletu:D.W tej samej kolejnosci:) plus czapki meskie dla wielbicieli Mariusa:)





  Nie chce zapeszac ale mam w planie kolejne Mariusy.Tym razem nie beda w tradycyjnych kolorach ale szare z bialym wzorem.Czas pokaze ile mi zejdzie na ich dlubaniu:)

  A tymczasem u nas zima na calego.Napadalo sporo sniegu,mroz zaczyna odpuszczac i z -20 i troche zrobilo sie tylko -3.Dzieciaki szczesliwe.I ja tez:) Wynocha na sanki i do domu dopiero wieczorem:)Chwila spokoju i energia ich potem nie rozpiera.Mama ma czas posprzatac w spokoju:D
  Skoro mowa o zimie to wypada ja tez pokazac:)












   Na koniec bedzie kolejny odgrzany kotlecik:)
Przed swietami nie zdarzylam wiec chwale sie teraz:D
Dzieki pomocy wszystkim znanej Janeczki moja choinka wygladala tak:



 Dziekuje za wytrwalosc i zapraszam w przyszlosci!
                         Czort wie kiedy:D