piątek, 14 lutego 2014

Walentynki :)



                      A Wy jak swietujecie???

9 komentarzy:

  1. My czekam na noc Kupały wiem gdzie rosną paprocie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Można zabrac i onego i pluszaka w te paprocie...;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudze chwalicie swego nie znacie.... a przecież NASZE święta i tradycje są takie piękne i wyjątkowe. Szkoda

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tym razem nie w lesie a w kinie... może za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak...za chwilkę zapomną też co właściwie znaczy 1 listopada.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tydzien przed oznajmilam Tomkowi , ze zaczynam od zaraz bojkotowac to ,, swieto '' . NAjpierw nie mogl uwierzyc , potem powiedzial ,, zuch dziewczynka, nie damy sie zamerykanizowac '' a nastepnie wreczyl mi prezent, no bo juz go kupil wczesniej. taki to oto sposobem swietowalam troche wczesniej . Ale to bylo ostatni raz . Bo ja mam to swieto kazdego dnia :-) . Buzka

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie dzień jak co dzień ,za to moje dzieci przesiąkły tym świętem ,a do lasu nie pójdą bo kleszcze,
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. a tam, a nie lepiej obchodzić jedno i drugie? :D
    moje walentynki wyglądały tak, że mogłam sobie trochę dłużej pospać :D

    OdpowiedzUsuń