czwartek, 7 lutego 2013

Lasuchy wszystkich krajow

                                                        laczcie sie!!!


6 komentarzy:

  1. ja się chętnie będę łączyć pączkowo i chrustowo :) słodkiego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dopiero jeden + garść faworków, ale to wszystko przez to, że sama jestem i uwięziona. Jak wróci moja domowa ekipa, to mam obiecaną dostawę. Miłego łasuchowania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedna jestem, bo jeszcze nawet jednego nie zjadłam :(. Czekam cierpliwie na pączki z pracy męża, co roku są pyszne, świeżutkie. Na stołówce sami robią, smażą i sprzedają. Rewelacja.

    Słodkości dużo dziś życzę :)

    P.S. Podczytuję, zaglądam, podziwiam, ale "wredna rura baba" :) jestem, bo komentarza po sobie nie zostawiam. Różyczki są jak prawdziwe, a mydełka mają piękny kolor. Podziwiać tylko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do tej pory zjadłam dziś zaledwie jeden kęs...ale tradycji stało się zadość!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie jadłam... w pewnym momencie po prostu si nimi przejadłam i teraz pączek to tylko od baaardzo wielkiego święta, albo braku czegokolwiek innego w szkolnym sklepiku :P

    OdpowiedzUsuń