piątek, 24 sierpnia 2012

Stuletnia paczka

Zdjecie pochodzi z VG
         

      Dzis oczy i uszy calego swiata skierowane sa na Norwegie.Wszyscy wiedza dlaczego.Ale nie o tym bedzie dzisiejszy post.Czytajac w necie VG(gazete) natknelam sie na ciekawy moim zdaniem artykul tematyka odbiegajacy zupelnie od tego,ze sie obecnie dzieje w centrum Oslo.Sprawa dotyczy paczki,ktora w 1912 roku Johan Nygaard  dawny wojt gminy przekazal pracownikom administracji gminy Sel.Na paczce widnieje napis aby nie otwierac paczki przed uplywem 100 lat.Paczka wazy 3.1 kg,ma 40 cm dlugosci,28 cm szerokosci i 9 cm grubosci.Do tej pory lezala w szklanej gablocie w muzeum w Gugbrandsdalen.Zanim tam trafila paczka,ktora przetrwala dwie wojny swiatowe krazyla po miescie Otta.Przypadek zadecydowal,ze paczka nie zostala wyrzucona.W latach 50-tych kiedy przeprowadzano akcje "odsmiecania" budynku gminy dwie osoby w ostatniej chwili wyciagnely paczke z kupy smieci.Rowniez w latach 80-tych  niewiele brakowalo aby paczka trafila na smietnik.
    Uroczyste otwarcie tajemniczej paczki nastapi dzis w miasteczku Otta o godzinie 18.00 w 400 rocznice "Bitwy w Kregu" kiedy to chlopi z Gudbrandsdalen walczyli ze szkockimi zolnierzami podczas wojny Szwecji z Dania-Norwegia.Bitwa ta zakonczyla sie zwyciestwem norweskich chlopow.Otwarcia dokona pracownik muzeum.
     Co jest w tej stuletniej paczce?Jutro napisze.

2 komentarze:

  1. Ależ jestem ciekaw! To naprawdę jest bardzo interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  2. To naprawdę niesamowite, że paczka przetrwała 100 lat i że przez ten czas nikomu nie przyszło do głowy złamać zakaz otwierania jej przed upływem wyznaczonego terminu. I fantastyczne, że możemy być tego świadkami. To tak jak publikacja dzienników Z. Nałkowskiej, albo coś równie fascynującego. Bo nic tak nie wciąga i zaciekawia jak tajemnica.
    No i co tam będzie pod tym szarym papierem?

    OdpowiedzUsuń