czwartek, 22 marca 2012

Co bylo pierwsze?

         Jajo czy kura?U mnie byla masa samoutwardzalna,ktora czekala na swoje "piec minut" cale dwa lata lezakujac w szafie.W ktoryms z wczesniejszych postow pokazalam serduszko i zajaczka.Dzis zademonstruje jajo.Na razie tylko jedno bo reszta czeka na dopieszczenie.W sobote przychodzi "nabywca" wiec musze sie troche pospieszyc.Mam nadzieje,ze tym razem zdaze je obfotografowac zanim powedruja w swiat.A oto jajo:





17 komentarzy:

  1. Sama manto Ci spuszczę jak wydasz bez zdjęć!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. szczena opada! :D super jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładne! Klasa sama w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne jajo :) Jako wyszlo od kry to chyba jura pierwsza ;) ale kto to wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne jajo! Strasznie mi się podobają te wytworki z masy samoutrwaldzalnej! Właśnie skojarzyłam, że z takiej masy to ja chyba mam ozdóbkiserduszka, listki gołąbki i takie rożki, tylko moje nie mają takich fajnych wzorków. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie nie wazne co było wcześniej ,wazne jest, że jajo pięknie zrobione i bardzo bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się bardzo podoba twoje jajko. Jak dokładnie nazywa się tworzywo z którego zrobiłaś tą pisankę no i czy musiałaś ją wypiekać jeśli tak to czy w zwykłym piekarniku można dzieło wypiec?

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobno jajo....bo kura powstała z dwóch innych gatunków. Ale kto ją tam wie? Jedno jest pewne - Twoje jajo zasługuje nie tylko na pieśń pochwalną, ale i na to, by obejrzało je jak najwięcej osób. Bo warte jest tego oglądania i zachwytu....

    OdpowiedzUsuń
  9. Super jajo, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Az wypiekow dostalam!Dziekuje Wam za te wszystkie mile slowa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Możesz zdradzić tajemnicę, czym robisz takie fajne wywijaski na serduszku, to stempel ? Jako jest boskie !

    OdpowiedzUsuń