środa, 14 marca 2012

Cieplo,cieplo

    i oby tak dalej.Cyzby to wiosna?Nie pamietam takich upalow o tej porze roku.W Polsce to normalka ale do nas wiosna przychodzi znacznie pozniej.Wczoraj termometry w Oslo pokazywaly 16 stopni.U mnie na balkonie bylo 32,4.Upal,nie?Ale jak sobie pomysle,ze jak tak dalej bedzie zniknie moj ulubiony jezor lodowca do ktorego mozna dotrzec nawet w butkach na koturnie.Sama widzialam!Pani okazala sie z Polski :).Aby nie byc goloslowna wygrzebalam dwa zdjacia,na ktorych widac jak szybko lodowiec topnieje.

Briksdalbreen,wrzesien 2005
Briksdalbreen,lipiec 2008
    Wole nie myslec jak wyglada obecnie.Na marginesie dodam,ze jak bylam tam pierwszy raz jezor byl o wiele wyzszy i niemal w calosci przykrywal skale po lewej stronie.
  
     Powracam z wcieczki na wlasne podworko.Pogoda sprzyja spacerkom.Adas uwielbia byc powozony a mama kilometry bije :).Udalo sie nawet przytargac do domu pierwszy bukiet.


Jagodnikow u nas dostatek.Cierpliwie czekamy do lata.

Przy okazji poszukiwan w mojej przepastnej szafie z klamotkami w lapy wpadla mi dawno zapomniana masa samoutwardzalna.I tak oto powstala cala seria serduszek

zajaczkow

i innych dupereli,ktorych jeszcze nie obfotografowalam.

Adas z usmiechem na ustach zaliczyl wczoraj polrocze:)


a ja znikam do obowiazkow domowych :)





10 komentarzy:

  1. Najlepsze zyczenia dla Adasia na pierwsze polrocze :)
    Lodowiec jest piekny, jest wielki a piszesz, ze bywa jeszcze wiekszy, niesamowity jest.
    Serduszko i krolik sa swietne :) Bukiet z galazek jagodowych tez mi sie spodobal. A.

    OdpowiedzUsuń
  2. ADAŚKO SŁODKI...A TE LODOWCE TO JEDNAK MARTWIĄ....I GDZIE PANI W KOTURNACH BĘDZIE CHODZIC...ZOSTANA JEJ TATRY LIB ALPY:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tatry to w japonkach mozna przebiec ;)

      Usuń
  3. Adaś ma same iskierki w oczkach i widać szczęście na buziolku! Aż Ci zazdroszczę tego ciepełka i niesamowitych widoków. Jęzor jest fascynujący. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja tak ciesze sie tym cieplem bo takie temperatury mamy w lecie a nie w marcu :)

      Usuń
  4. Oj byłam na tym laodowcu też 2x może w tym roku też się uda?
    Takie cuda zrobiłąś a mnie przy tym nie było:(
    Całuski dla Adasia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie!A mialas byc i to nie raz.Musisz zlokalizowac najblizsza stacje t-bany a ja po Ciebie wyjade

      Usuń
  5. Alez u Ciebie pięknie....uprzejmie zazdraszczam Norwegii całej. :) I Adasiowi spóźnione, ale najszczersze najlepsze życzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No piękne te wytwory, super !!!!!!!! :D
    Jesteś zdolna kobieta. Co do polek to nawet w tatrach zadarzają się panie w klapkach hasające po szlakach :D super widok :)
    Synuś świetny :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Serduszko i zajączek śliczniutkie:)

    OdpowiedzUsuń