Dawno mnie tu nie bylo.Przyczyna mojej nieobecnosci byla wizyta rodzicow.Tyle sie dzialo iz zabraklo mi czasu na robotki i bloga.Rodzice jutro wracaja do Polski a ja przerywam cisze i wracam do dlubania.U nas jakby wiosna lekko powiewalo.Ostatni tydzien byl bardzo cieply i sloneczny.Snieg topnieje i na leszczynie pojawily sie juz "kluski".Nadszedl wiec czas na przebudzenie z zimowego letargu.I tak oto na powitanie wiosny powstal wianek na drzwi wejsciowe.Wieniec zakupiony w Panduro jakies 2 lata temu lezakowal w drewutni:) az doczekal sie swoich pieciu minut a roze powstaly z resztek lnu.
To tak na poczatek.Po glowie chodzi mi sporo pomyslow.Ciekawe ile z tych pomyslow zrealizuje?
Adanio rosnie jak na drozdzach.Zobaczcie same :)
Dostalam rowniez wyroznienie z bloga Aninkowo.Bardzo serdecznie za nie dziekuje i obiecuje wrocic do tematu w nastepnym poscie.A teraz znikam bo jutro musze wczesnie wstac.
Przecudny wianuszek!
OdpowiedzUsuńChłopczyk rozbraja :)
Dziekuje!Chlopczyk rozbraja i choc wzrostem jeszcze nie wielki rozrabia na calego!
Usuńwianuszek jest prześliczny...a synuś:))))..widać,że szczęśliwy:)))
OdpowiedzUsuńps błagam..plissssssss zlikwiduj weryfikację słowna........teraz są dwa słowa-dziwadła..i to jeszcze rozmazane do wpisanie
Ja nie wiem skad to g... sie u mnie wzielo.Lakrima pomogla mi sie tego pozbyc
UsuńHa!!!
OdpowiedzUsuńWidziałam ten wieniec i zastanawiałam się czy sama go robiłaś?:)
Adaś to już kawał chłopa.
Już nie mogę się doczekać naszego spotkania.
Całuski Lacrima
Bedzie sie dzialo...:)
UsuńŚliczny Adaś i wieniec również, bardzo ładne materiałowe róże.
OdpowiedzUsuńKlimatyczny ten wieniec. Ekstra!
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że to będzie więcej, niż 5 minut. Nie tylko na drzwiach, ale też w naszej pamięci. W mojej na pewno!
A synek w "wiaderku" wygląda niesamowicie.
W pionie wygląda, jakby miał zaraz wstać, wytrzeć się i ubrać samodzielnie :)
Wieniec bardzo wiosenny,bardzo mi sie podoba:) A synek fajniutki bardzo i ma bardzo ladne oczka:)pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWieniec bardzo mi się podoba... taki delikatny :) Synek rzeczywiście rośnie jak na drożdżach... i fajnie wygląda w tej "misce" :))))
OdpowiedzUsuńpiękny i delikatny wianuszek, w odcieniach przedwiośnia. Mały facet w kąpieli jest rozkoszny!
OdpowiedzUsuńPiekny wianuszek! Musze cos ukręcić na drzwi tak na wielkanoc... No i co zrobiłas? Juz nie wiem w co mam ręce wsadzic, a tu kolejny pomysł się narodził... :)
OdpowiedzUsuńWianuszek śliczny a dziecię prześliczne! Pstro
OdpowiedzUsuń