sobota, 26 listopada 2011

CANDY rozdane!

        Z wielka radoscia informuje iz zwyciezczynia mojego pierwszego Candy zostala:


                              Niebieskosci


           Gratuluje  i prosze o kontakt :)


Pozostalym uczestniczkom bardzo serdecznie dziekuje za udzial w zabawie i zapraszam w przyszlosci.

wtorek, 15 listopada 2011

Od kuchni


            Dzis makrela w roli glownej:) a wlasciwie w zalewie octowej.Jak juz wczesniej wspominalam caly sezon letni spedzamy na "Lodzi".Czesto bywa tak,iz pogoda nie sprzyja opalaniu a wtedy pozostaje tylko wziac wedke w dlon i lowic.Fajnie jest gdy ryba "bierze" i lowi sie nawet kilka sztuk za jednym zamachem.Lzy do oczu zaczynaja naplywac jak trzeba to wszystko jakos przerobic.Wtedy pozostaje tylko oddac ryby komus glodnemu albo ostro zabrac sie do filetowania.Od kilku lat mam wyprobowany sposob na "przetwarzanie" makreli i dzis sie nim z Wami podziele.Wlasciwie to kazda inna rybe mozna "zrobic" wg tego przepisu ale makrelka ze wzgledu na swoj specyficzny smak,brak luski i latwosc wyfiletowania nadaje sie do tego najlepiej.
  A wiec:najpierw nalezy zabrac sie za lowienie.Potem to co nalowilismy lub zakupilismy nalezy wyfiletowac i wyplukac w zimnej wodzie.Nastepnie pokroic na kawalki wg wlasnego widzimisie.Posolic,posypac pieprzem cytrynowym lub przyprawa do ryb,obtoczyc w mace i usmazyc(skorka do spodu).Do zalewy potrzebujemy 1 szklanke octu,3 szklanki wody,4 lyzki cukru,1-2 lyzki soli,ziele angielskie,lisc laurowy,gorczyce,pieprz w ziarenkach,kostke "knorra"- wedle uznania.Wszystko zagotowac i odstawic do wystudzenia.Ilosc zalewy zalezy od ilosci ryb jakie posiadamy.Usmazona rybe przelozyc do sloikow.Zalac przestudzona zalewa.Do sloikow mozna dodac marchewke lub natke pietruszki.Jak kto woli.Pasteryzowac ok 10 mint i gotowe.Nadaje sie do przechowywania przez dluzszy okres.Na marginesie dodam,ze im dluzej ryba stoi tym lepiej smakuje.A oto nasza bohaterka:)







piątek, 11 listopada 2011

piątek, 4 listopada 2011

CANDY! Moje pierwsze Candy!!!



    Zawsze znajdzie sie okazja,aby kogos obdarowac prezentem.Nawet brak okazji,to tez okazja :).U mnie okazja do zabawy jest prowadzenie bloga od ponad roku i to,ze niedlgo odwiedzi mnie mama :) i przy okazji zabierze podarunek do Polski i wysle paczuszke do zwyciezcy.
                             Zasady:
-dodac bloga do obserwowanych
-zostawic komentarz pod postem
-podlinkowany banerek na swoim blogu
-z powodu problemow z wysylaniem komentarzy autorow anonimowych komentarzy i osoby bez bloga prosze o pozostawienie swojego @
    
                  Losowanie 25 listopada.


                 Przedmiotem Candy bedzie niespodzianka :D


    p.s. Paczuszka-niespodzianka zostanie wyslana do zwyciezcy zaraz po powrocie mojej mamy do Polski czyli ok 10 grudnia.
            
                  Zapraszam i zycze udanej zabawy!

środa, 2 listopada 2011

Wczoraj


Dla wiekszosci z nas wczorajszy dzien byl dniem wyjatkowym.Pelnym zadumy i wspomnien tych,ktorzy odeszli.Jak co roku wybralam sie na Vestre Gravlund w Oslo zapalic znicz polskim lotnikom.Wspominalam ich historie w poscie sprzed roku.W Norwegii nie obchodzi sie dnia wszystkich swietych.Pusty cmentarz.Nikt nie pali zniczy.Dzien jak codzien.