piątek, 17 czerwca 2011

Oblepianek ciag dalszy

        Pogoda za oknem jesienna a tam gdzie sie wybieramy w nastepny weekend nie przekracza 12 stopni :D.Nadzieja w tym,ze polowy beda udane.W ubieglum roku przez 2 tygodnie nalowilismy tyle ryb,ze do domu przywiezlismy ok 100 kg filetow.Nadchodzacy tydzien bedzie dla mnie bardzo pracowity.Pakownie,sprzatanie i co najgorsze wyszarpniecie z wody lodzi i przygotowanie jej do podrozy.Potem jeszcze znoszenie wszystkich gratow na dol (mieszkamy na 4 pietrze bez windy),ale to juz zadanie mojej chlopiny.I w droge.Tydzien upalow w Polsce musi nam wystarczyc na caly sezon letni.Na bikini nie mozna sie nastawiac.Wystarczy,ze w Polsce szokowalam ludzi na plazy swoim wielkim brzuszyskiem.Nie spotkalam drugiej rozneglizowanej ciezarnej na plazy a bylo ich kilka.
     Teraz przejde do sedna sprawy i zaprezentuje moje wytwory,ktore mialam pokazac wczoraj.Jak widac moja mania oklejania nasila sie coraz bardziej.Tym razem jest to butelka na nalewke cytrynowa,ktora wyrabia moja kolezanka i sloik na suszone grzyby.Butla powedruje do producentki nalewki a sloik zostaje w domu.


       
          I tym postem zegnam sie z Wami na jakis 
czas.Oczywiscie bede zagladac na Wasze blogi.Odezwe sie po powrocie :D.  Zycze Wam milego i upalnego lata!!!

4 komentarze:

  1. Fajny pomysł z tym słoikiem :).....no ja muszę się zadowolić etykietką, bo nie znam się na oklejaniu ! W tej chwili w Warszawie jest 25 stopni, jest pochmurno i tak duszno strasznie, że człowiek ma wrażenie iż porusza się w zupie :(
    Z przyjemnością zmieniłabym to na Twoje 12 stopni !
    Bawcie się dobrze i uważaj na siebie :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego pływania, łowienia i odpoczynku. Decou- bardzo ładne, widać, że uczysz się od Mistrzyni. Pozdrawiam cieplutko i jeszcze cieplej, skoro udajesz się w chłodne miejsce, to bierz na zapas ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ to będzie wyprawa. Dużo rybek i pozdrawiam cieplutko z Mazur :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuku, żeby szybko się udało wszystko!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń