środa, 25 maja 2011

Od wyjazdu do wyjazdu


   Ledwo uporalam sie z praniem z poprzedniego wyjazdu a juz zabieram sie za kolejne pakowanie.Tym razem kierunek poludnie czyli "jedziem do Polanda" :D.Najesc sie."Zlapac" troche slonca.Mam nadzieje,ze slonce da nam w kosc.Poprzednim razem byly powodzie,teraz licze na upaly:) bo w Oslo od kilku dni wieje "halnosztorm" i temperatura nas nie rozpieszcza.Ale dosc tego gadania.Dorzucam fotki z ostatniego wyjazdu.Po raz kolejny Hitra.Taka nasza "melina",gdzie mozna "zamelinowac" sie w lesie z dala od cywilizacji.Nawet zasiegu tam brak :) a do najblizszego sklepu 20 km.










2 komentarze:

  1. A ja Tobie serdecznie zazdroszczę tej Norwegii - latem uciekałabym tam możliwie najdalej na północ. Nie trawię upałów - wczoraj było koło 30stopni u mnie :( leżałam odłogiem, poci się człowiek zaraz po prysznicu, nim zdąży się powycierać. FEE! Dziś po wieczorno-nocych burzo-dzeszczach na reszcie jest chłodniej i znośniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym się pod słowami GOCHY podpisać obiema łapami :)
    Ale też dobrze rozumiem Twoją potrzebę ciepła i słońca, bo jak się długo tego nie ma, to się tęskni i wyczekuje ciepła. Życzę Wam w takim razie dużo słońca i ciepła !
    Piękne widoki, oj chciałabym to wszystko zobaczyć, co Ty masz na wyciągnięcie ręki niemalże !!!
    Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń