czwartek, 2 grudnia 2010

Zakrecona,zakrecona...

Poddalam sie!Nie dalam rady!O  3 nad ranem zlozylam bron i poszlam spac.Pisanie tego qrestwa zajelo mi caly dzisiejszy dzien.Ledwo widze,pomijajac moja krotkowzrocznosc.Przyszla dzis paczka z "klamotami" czyli mam co robic do konca zimy (a to dopiero poczatek).Mrozy ani mysla zelzec.Mialam dzis zamiar poszwedac sie po Ikea (zabraklo mi 6 doniczek na gwiazdy betlejemskie wiec powod do szwedaczki jest) ale po pierwsze-pisnie,po drugie-zimno a po trzecie-to ja caly dzien nie zdazylam sie ubrac a jak uporalam sie z pisaniem to nie chcialo mi sie ubierac.Wycieczke odwoluje do jutra.Maz bedzie zachwycony!Ostatnio wszystko przesuwam na inny termin.Chyba cos ze mna nie tak!W sobote "Barborka".O wczorajszych Andrzejach na smierc zapomnialam i obdzwanialam solenizantow dzisiaj.Czasami sie zastanawiam czy to nie pierwsze objawy Alzheimera ale Alzheimer nie jest choroba zakazna :D.Tlumacze to sobie tym: "z kim sie zadajesz takim sie stajesz".Prawie polowa moich pacjentow cierpi na te przypadlosc.Prawda tez jest powiedzenie,ze skleroza nie boli tylko trzeba sie nachodzic.Obserwujac czasami moich pacjentow dochodze do wniosku,ze chyba lepiej jest byc chorym fizycznie niz nie pamietac meza,zony czy dzieci.Strasznie przykre i dla rodziny i dla samego pacjenta.Ale!Nie czas i miejsce.Mialo byc o tym co lubie.O przyjemnosciach.Do przyjemnosci nalezy czas oczekiwania na swieta.Troche stresujacy ale na swoj sposob radosny.Przyjemne jest robienie ozdob choinkowych,dawanie prezentow,nawet sprzatanie przed swietami jest przyjemne!Z przyjemnoscia tez pokaze stroik adwentowy,ktory zrobilam w piec minut z tego co mialam pod reka czyli z niczego.Trudno go uznac za arcydzielo ale dobrze,ze w ogole jest!

4 komentarze:

  1. Stroik śliczny.
    U mnie tez skleroza straszna ale to chyba przez ten pęd. Doba ma za mało czasu...
    Musimy sie kiedyś spotkać.
    Bardzo mnie interesują Twoje mydełka
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna dekoracja. W mydełkach listkowych i muszelkowych zakochałam się na maksa. Cudności robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje Wam za mile slowa.Lacrima,daleko do siebie nie mamy.Milo znalezc kogos w necie,kto mieszka o rzut beretem.Shiraja,od dawna podkochuje sie w Twoich arcydzielach.Milosc z wzajemnoscia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj!
    Stroik uroczy!
    Nie bądź taka krytyczna w stosunku do siebie;-)
    A Twoje mydełka są zachwycające.
    A "skleroza" to dlatego, że czas zwariował!!!
    Wiem coś o tym.
    Buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń