środa, 6 października 2010

No i mamy jesien!



Hitra

Lato lato i po lecie.Wlasciwie to tego lata prawie nie bylo a juz jesien przyszla.I to jaka!Leje,wieje i zimno jak ...na Nordkapie.Urlop spedzalismy jak zwykle w Norwegii i jak zwykle wedkujac.W tym roku tak jak i w ubieglym padlo na Hitre.Hitra to najwieksza wyspa w srodkowej Norwegii polozona jakies 600 km na polnoc od Oslo i 120 km na zachod od Trondheim.Srednia temperatura w dzien i w nocy wynosila okolo 16 stopni.Nocy teoretycznie nie bylo.Taka szarowka.Do najblizszego sklepu 40 km,do szpitala 120 ale ryb za to pod dostatkiem!Lowilismy sobie te ryby i kraby i...filetowalismy.Calymi nocami :D.Dorsze,morszczuki,makrele,brosmy,karmazyny,plamiaki.Saame okazy!I tak zlecialo dwa tygodnie.Potem byl powrot do domu,wielkie pranie i wyjazd do Polski.Tygodniowy.I pobyt nad Baltykiem-jednodniowy :D.Powrot do domu,znowu pranie i do pracy.Robotkowo kiepsko bo wszystko dzieje sie tak szybko i brak czasu na przyjemnosci.Ale juz niedlugo lodka zostanie "wydarta" z wody i zawieziona na zimowisko wiec zycie wroci do normy na jakies kilka miesiecy.Tak,tak.... Kolejny rejs za pol roku :(. Mam nadzieje,ze kolejny wpis nastapi nieco wczesniej.Nawet udalo mi sie dodac zdjecia ale musze nad tym jeszcze popracowac.A duza ryba wyglada tak:


Czarniak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz